Piękno odkryte na nowo - LaVie
Christo-005

Piękno odkryte na nowo

Tekst: Jansson J. Antmann

 

Opakowane drzewa i budynki, monumentalne instalacje w różnych zakątkach globu. Małżeński duet Christo i Jeanne-Claude dosłownie zmienia otaczający nas świat i zmusza do spojrzenia na nowo na obiekty czy ikony architektury, które wydawały się nam niezmienne. Zasłynęli opakowaniem Pont Neuf i Reichstagu. Ich najnowsze dzieło połączy społeczności podzielone od stuleci, pozwalając na spacer po wodzie.

 

 

Oboje przyszli na świat 13 czerwca 1935 roku. Christo – w Bułgarii, jako Christo Vladimirov Javacheff, a Jeanne-Claude, ostatnia żona Christo – w Casablance, jako Jeanne-Claude Marie Denat. Stworzyli jedne z najbardziej zapierających dech w piersiach wizualnych prac XX i XXI wieku. Od czasu śmierci Jeanne-Claude w 2009 roku Christo kontynuuje pracę nad realizacją trzech ostatnich wspólnych projektów. Jeden z nich to The Floating Piers, który zostanie zrealizowany na jeziorze Iseo w czerwcu tego roku.
Artyści twierdzili, że ich dzieła nie mają innego znaczenia poza czysto estetycznym. To jednak często bywa podawane w wątpliwość. Jedna z ich wcześniejszych prac, Wall of Oil Barrels – The Iron Curtain (czyli ściana z baryłek ropy – żelazna kurtyna) z 1962 roku była odpowiedzią na wzniesienie muru berlińskiego. Polegała na zablokowaniu paryskiej ulicy Rue Visconti ścianą z beczek po ropie. Projekt zrealizowano bez pozwolenia władz miasta i Jeanne-Claude musiała stawić czoła policji, przez kilka godzin skutecznie broniąc instalacji.
Krótkotrwała natura ich projektów, które z reguły nie trwają dłużej niż jeden zmierzch, przyniosła im status legendy. Dzisiaj ich realizacje kosztują niewyobrażalne wręcz sumy pieniędzy, co związane jest także z zatrudnieniem wielu ludzi oraz stosownymi pozwoleniami od władz. Nieraz więc czekają na powstanie latami. Na realizację swojego legendarnego paryskiego projektu z 1985 roku The Pont Neuf Wrapped czekali 10 lat. Na Wrapped Reichstag w Berlinie z 1995 roku – aż 23 lata, a ich nowojorskie The Gates w Central Parku z 2005 roku zostało zaplanowane jeszcze w 1979 roku i stało się możliwe jedynie dzięki świeżo wybranemu burmistrzowi miasta, Michaelowi R. Bloombergowi, który był miłośnikiem ich twórczości.

 

Pełna wersja artykułu