Ta pani ma smak - LaVie
ok1

Ta pani ma smak

Na spotkanie zostaję zaproszony do kultowej restauracji u Fukiera na Starym Mieście. Nie bez kozery pani Magda Gessler wybrała to miejsce. Po pierwsze jadali tu najwybitniejsi tego świata: m.in. Prezydent Bush czy Sharon Stone, a po drugie w tym roku przypada 25-lecie założenia mistycznej restauracji. Pani Magda pojawia się w letniej, turkusowej kreacji, a siłę morskiego koloru może przebić jedynie woń cytrusowych perfum, którą wypełnia się pomieszczenie.

Tekst: Jacek Grabowski
Zdjęcia: Tvn/Iza Grzybowska/Voyk

 

Pani Magdo, jesteśmy bardzo ciekawi historii tego miejsca. Proszę uchylić rąbka tajemnicy.
Rzeczywiście to wyjątkowa restauracja, dziś bardzo bliska mojemu sercu. Fukier zaczął swoją egzystencję w czasach komuny, gdzie uchodził za tanie, lecz lubiane miejsce. Długo musiał odczarowywać opinię lokalu, gdzie serwuje się wyłącznie paluszki i słodkie wino. Ale takie to były wtedy czasy. A jeszcze przed wojną Fukier kojarzył się ze wspaniałym połączeniem doskonałej kuchni z wybornymi trunkami.
I kiedy przybyła tu księżniczka Anna, od razu zaproponowałam lekkie białe wino, do którego dobraliśmy ezoteryczne, przezroczyste dodatki. Rzecz jasna bardzo wyszukane. Była cielęcina duszona w białym winie z dodatkiem szparagów i orzechów oraz napoleonka serwowana z niedojrzałym agrestem. Księżniczka była zachwycona. Podobnie zresztą jak Naomi Campbell czy Sharon Stone, które mieliśmy przyjemność tu gościć.

 

Pani tata ma korzenie włoskie, jednak przeprowadziliście się w dzieciństwie do Bułgarii. Jak porównałaby pani kuchnie obu krajów?
Włochy mają najlepszą kuchnię świata: pizza na razowej mące ze świeżą rukolą i szynką parmeńską albo pasta z pesto i borowikami. Bułgaria to inny świat, kuchnia bałkańska. A tu dominują warzywa, szczególnie bakłażan, którego przygotowuje się na tysiąc różnych sposobów.

 

Później była przygoda z Kubą i Hiszpanią. Jak porównałaby pani mentalność mieszkańców?

Kocham Kubę, gdyż jej mieszkańcy mają taniec we krwi. A ja tańczyłam przez wiele lat, więc odbieramy na tych samych falach. Kuba to także stara Hawana z wyjątkowym, niepowtarzalnym klimatem, pełna kolorowych dopieszczonych aut z lat 50. i 60. Po za tym Kuba to Hemingway i jego słynne mojito, którym do dziś raczy się cały świat. Pisarz, hedonista, człowiek orkiestra, który na zawsze zakorzenił się w historii wyspy. Hiszpania także ma swoje uroki, a jej mieszkańcy są otwarci na świat. Tu, w sercu kraju Andaluzji, dominuje corrida, sangria i flamenco. Z pewnością oba kraje dostarczą tysięcy niepowtarzalnych wrażeń… Pamiętam te przepastne wille z basenami, gdzie pływałam razem z rekinami i morenami jako kilkunastoletnia dziewczynka. Czułam się na Kubie jak Alicja w Krainie Czarów.

 

Pełna wersja artykułu