Piewca wolności - LaVie
Delt-04

Piewca wolności

Sztuka to słowo, które wyrzuciłem ze swojego słownika.
Po czesku mówimy „umnelec” – ktoś, kto zna się na tym, co robi.
To mi bardziej odpowiada. Jestem po prostu fotografem.
– Josef Koudelka.

 

Cornell Capa Infinity Award, Grand Prix Henri Cartier-Bresson, Nagroda Nadara czy Nagroda Złotego Medalu Roberta Capy. To tylko niektóre nagrody słynnego czeskiego fotografa Josefa Koudelki.

 

Tekst: Barbara Smorawińska

 

Josef Koudelka zaczął fotografować już jako dziecko. Później zajmował się dokumentowaniem występów praskiego Teatru za Bramą. Jego projekt fotografowania Romów w Rumunii zbiegł się w czasie z inwazją wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji w sierpniu 1968 roku. Koudelka wyruszył do Pragi, aby być w centrum wydarzeń. Jego zdjęcia udokumentowały najazd na Pragę i krwawe starcia, w wyniku których śmierć poniosło około 200 osób. Negatywy przemycił do słynnej amerykańskiej agencji Magnum, która anonimowo opublikowała jego materiał w magazynie The Sunday Times pod inicjałami P.P. (Prague Photographer). Do elitarnej agencji Magnum dołączył w 1971 roku.
Niezależny i wolny. Miłości do fotografii nauczył się od pewnego piekarza… Swój pierwszy aparat, w dodatku plastikowy, kupił za pieniądze zarobione przy zbieraniu truskawek. Poświęcił się fotografii, porzucając karierę inżyniera lotniczego (musiałem przestać, inaczej bym umarł – mówił potem).

 

12A

 

Pełna wersja artykułu