Nie ma drugiego miejsca na świecie, które produkuje taką ilość wysokiej klasy wina. Wszędzie można spotkać wyjątkowe wina, ale w Bordeaux nagromadzenie ich w jednym miejscu jest monstrualne.
Ten region w Akwitanii posiada ponad 120 tysięcy hektarów winnic, w większości sklasyfikowanych jako appellation d’origine contrôlée, co stanowi 1,5% powierzchni winnic na świecie. Wina czerwone to 88% produkcji ilościowej. Największy wpływ na mikroklimat Bordeaux mają rzeki Dordogne i Garonne oraz ujście Gironde. Wody te regulują klimat oraz strukturę gleby poszczególnych apelacji, czyniąc je wyjątkowym obszarem do uprawy winorośli.
Cechą charakterystyczną winnic Bordeaux jest to, że są podzielone w najbardziej szczegółowy sposób na świecie – 57 apelacji w sześciu różnych klasyfikacjach:
1855 Médoc Classification
1855 Sauternes and Barsac Classification
2012 St Emilion Classification
1959 Graves Classification
1932 Cru Bourgeois Classification
2006 Médoc Crus Artisans Classification
Bordeaux nie jest najstarszym sklasyfikowanym regionem w Europie. Wśród winnic w Jurze wyszczególniono najlepsze już w XIV wieku, a w 1644 roku oficjalnie ustanowiono najznakomitsze winnice we Frankonii w Niemczech. Jednak to Bordeaux i jego system jakości jest najbardziej uznawany, ważny i wpływowy, a co ciekawe, wszystkie klasyfikacje pozostają wciąż aktualne. W niektórych przypadkach, dzięki bieżącym aktualizacjom, jak w przypadku Saint Emilion czy Cru Bourgeois, w innych, jak Médoc, Graves i Sauternes, dzięki dobrym decyzjom przy ich ustanawianiu, w głównej mierze opierających się na jakości terroir.
Châteaux uznane jako Premier Grand Cru w 1855 roku (Lafite, Margaux, Haut-Brion, Latour) i ich historycznie potwierdzone jakość i prestiż, ciągną za sobą cały region, ponad 10 tysięcy mniejszych i większych posiadłości, 53 kooperatyw, 130 brokerów i prawie 400 negocjantów. Takiego marketingowego wehikułu nie ma żaden inny region na świecie!
Jak w tym morzu wina wybrać coś dla siebie? Można kierować się ceną, można sławą i niedostępnością poszczególnych châteaux lub skupiać się tylko na najlepszych rocznikach. Dla mnie największa wartość tego regionu leży dokładnie pośrodku, gdzie otrzymujemy wina w najlepszej relacji ceny do jakości. Jeśli poszukujemy win do picia, a nie długiego przechowywania w piwnicy, proponuję sięgnąć po drugie wina znanych châteaux.
Większość posiadłości ma w swojej ofercie tak zwane pierwsze wino, flagowe, z którego słynie, i drugie, które wytwarza z młodszych krzewów tej samej winnicy lub tych, których jakość nie wytrzymuje najwyższej selekcji. Wina te zwykle odzwierciedlają styl danego châteaux, choć nie łapią się do pierwszej ligi, to i tak są bardzo wysokiej jakości, ponadto lżejsze i szybciej gotowe do picia. W trudnych rocznikach, jak 2011 czy 2013, châteaux, aby utrzymać znakomitą jakość głównego wina, deklasyfikują część owoców, które trafiają do – paradoksalnie korzystających na tym – drugich win. |